Dzień Ukochanych Mam w Bujwidzach
„Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze i przebacza, odepchnięta – wraca. To miłość Matki”.
Pierwsza niedziela maja w naszym kraju jest obchodzona jako Dzień Matki. W tym roku to święto społeczność gimnazjum im. Tadeusza Konwickiego w Bujwidzach uczciła szczególnie uroczyście.
Po uroczystej Mszy świętej w kościele pw. św. Jerzego różne pokolenia matek zebrały się w świątecznie przystrojonej auli gimnazjum na uroczysty koncert, przygotowany przez uczniów. Wiele ciepłych i serdecznych słów zabrzmiało dla mam. Były one przeproszeniami, podziękowaniami i życzeniami.
Swoją miłość do najważniejszych i najukochańszych w życiu osób – Matek – uczniowie wyrażali śpiewem, deklamacją, tańcem i grą na różnych instrumentach muzycznych. Na twarzach mam gościły uśmiechy i płynęły łzy wzruszenia. Sala, wypełniona po brzegi, entuzjastycznymi oklaskami nagradzała każdy występ.
Na zakończenie dyrektor gimnazjum p. Halina Rawdo podziękowała mamom za przybycie i złożyła życzenia, do których dołączył się starosta gminy bujwidzkiej p. Marian Naruniec.
Koncert uwieńczyło tradycyjne „sto lat”. Wychodząc z sali wzruszone mamy spotkali uczniowie, wręczając kwiaty i własnoręcznie wykonane laurki, zapraszali na pączki i herbatę.
Każda mama mogła też wybrać nasionka kwiatów, które latem zakwitną w przydomowych ogródkach i będą przypominały o miłości ich pociech.
Tekst: Irena Szulska
Foto: Marian Dźwinel
WSPÓŁCZESNOŚĆ I CZERWONY KAPTUR
Dzisiejszy świat dziecka oraz jego problem samotności powołał słynnego współczesnego francuskiego pisarza, aktora i reżysera Joëla Pommerata do interpretacji klasycznej baśni Charlesa Peraullta „Czerwony Kapturek”.
30 kwietnia grupa uczniów z klas nauczania początkowego oraz 5-6 klas miała okazję poznać sztukę teatralną „Czerwony Kaptur” przedstawionej przez aktorów Litewskiego Narodowego Dramatycznego Teatru w Wilnie.
Uczniowie byli zachwyceni nowością i atrakcją spektaklu, uczestnicząc jednocześnie nie tylko jako widzowie, jak również współtwórcy tej sztuki.
Poprzez inspiracje plastyczne mieli mozliwość ujawnić swoje zdolności artystyczne. Jaką drogą mają podążyć – za Wilkiem bądź Czerwonym Kapturem?- musieli samodzielnie dokonać wyboru.
Widowisko teatralne przeminęło w oka mgnieniu, pozostawiając moc dodatnich i niesamowitych wrażeń.
Nauczycielka naucz. pocz.
Gimnazjum w Bujwidzach Teresa Wąsowicz
Święto Języka angielskiego dla najmłodszych
20 kwietnia w gimnazjum był dniem szczególnym dla uczniów klas drugiej, trzeciej oraz piątej, ponieważ w tym dniu odbyła się impreza w języku angielskim o aktualnej tematyce wielkanocnej oraz święto angielskiego „ABC” klasy drugiej.
Uczniowie klasy piątej pod kierownictwem nauczycielki języka angielskiego p.W.Grakalskienė przyszykowali treściwą prezentację oraz pięknie opowiedzieli o symbolach oraz tradycjach świąt wielkanocnych. „Zajączki” oraz „ wiosenne kwiatki” recytowały wiersze o wiośnie a początkowiacy, oglądając, troszeczkę zazdrościli ich umiejętnościom języka angielskiego.
A teraz nadszedł czas dla klasy drugiej pokazać czego się nauczyli na lekcjach języka angielskiego w ciągu pierwszego roku nauki. Honorowi drugoklasiści demonstrują 26 literek angielskiego abecadła, kolory, numerki, śpiewają ruchome piosenki. Trzecioklasiści „Indianie” wykonują także swe ulubione piosenki i nie ustąpują w wykonaniu ni młodszym ni starszym kolegom. Nastrój jest tak motywyjący i porywający, że na sali nikt nie zostaje obojętnym, nawet panie razem się bawią.
W końcu imprezy każdy z uczestników otrzymał słodycze od zajączków, komplekt kart do nauki słów po angielsku, a malowanki i krzyżówki jako zadanie do wykonania w domu.
A było to prawdziwe święto dla najmłodszych, piękne chwile wspólnie spędzonego czasu, dzielenia się dobrym nastrojem.
Nauczycielki języka angielskiego: W. Grakalskienė i I. Dzvinel
Przedwakacyjna przygoda z pisanką
Piątkowy ranek zapowiadał dobrą pogodę. Ostatni dzień nauki. Rozpoczynają się wiosenne wakacje. Piątacy gimnazjum w Bujwidzach od rana siedzą jeszcze w ławach szkolnych zdobywając wiedzę w najlepszym nastroju. …dziś, 7 kwietnia 2017 roku razem z wychowawczynią Beatą Martinkiewicz i nauczycielem historii Marianem Dzwinelem wyruszają na wycieczkę do Borejkowszczyzny. Celem wyprawy jest udział w warsztatach edukacyjnych „Barwy Świąt Wielkanocnych”. Czas mija i już jesteśmy w drodze. Dyskutujemy o tradycjach wielkanocnych. Okazuje się, że wakacje nie będą dla odpoczynku. Tradycje wielkanocne każą, że jest to okres szykowania się do świąt. Sprzątanie, malowanie jaj, przyszykowanie stołu świątecznego.
Tuż po przybyciu na miejsce spotkały nas pani Helena i Anna, pracowniczki Muzeum Władysława Syrokomli w Borejkowszczyźnie. Zaproszono nas do sali edukacyjnej, gdzie były przyszykowane miejsca pracy. Był tu wosk, świece, jakieś siateczki, patyczek z igeiełką. Okazało się, że jest to niezbędny sprzęt do wykonania pisanek. Zajęcie praktyczne rozpoczęto prezentacją o tradycjach wykonania pisanek na Wileńszczyźnie. Dowiedzieliśmy się o sposobach wykonania pisanek, barwnikach naturalnych i sztucznych. Okazało się, że jest nawet sposób wykonania pisanek, który nazywa się „dla leniuchów”. Jest to szykowanie pisanek, naklejając sklepowe nalepki. Od razu wykreśliliśmy go z zajęcia, przecież nie jesteśmy leniuchami! Każdy z nas, zawczasu, miał przyszykowane jajka do malowania. …rozpoczęliśmy pracę. Okazało się, że nie jest to sprawa łatwa. Co się dzieje? Jakiś zapanował smutek! Rysunek malowany woskiem na jajku nie jest widoczny, brak kolorów, dlaczego tak jest? Ale okazało się, że na tym polega czar tej przygody. Smutek zmienia się w radość dopiero, kiedy jajko zostaje wybrane z farbnika. Wszystko na miejscu i rysunek i kolor i zadowolenie z wykonanej pracy.
Nasze pisanki wkrótce będą upiększeniem rodzinnego stołu świątecznego. Cała rodzina dowie się, że własnoręcznie, a możliwie, że po raz pierwszy wykonaliśmy pisankę wielkanocną. Obiecaliśmy sobie, że do wykonania pisanek zaangażujemy swoich rodziców. Zasiądziemy przy stole i w przeddzień Wielkanocy nauczymy rodziców tej tradycji, a może i rodzice pokażą nam swoje sekrety pisankowe.
Warsztaty dobiegają końca. Z pisanką robimy zdjęcie pamiątkowe. Pani Helena zaprasza nas do zwiedzania muzeum Władysława Syrokomli. Jesteśmy piątakami i Władysław Syrokomla dotąd nie był nam znany. Opowiedziano nam o twórczości poety, jego utworach. Poznaliśmy tajemnice „szaf”, które są w muzeum. Okazało się, że słowa z utworów Władysława Syrokomli są dla nas bardzo bliskie i pojętne. Uwieczniliśmy pobyt w muzeum zdjęciem i mieliśmy jeszcze chwilkę „pohasać” na podwórku przy muzem, posiedzieć w „słomianym szałasie” przy estradzie, gdzie odbywają się letnie spotkania literackie.
W dobrym przedwakacyjnym nastroju wróciliśmy do gimnazjum. Kolegom, rodzicom mamy dużo do powiedzenia. Wakacje nasze będą szczególne, bo będzie Wielkanoc!
Wesołych Świąt!
Serdecznie dziękujemy pracownikom Muzeum Władysława Syrokomli w Borejkowszczyźnie za miłe przyjęcie i warsztaty edukacyjne „Barwy Świąt Wielkanocnych”.
Tekst – praca zbiorowa klasy 5 gimnazjum w Bujwidzach z wychowawczynią klasy Beatą Martinkiewicz.
Foto – Dovilė Zurzaitė, klasa 5 oraz nauczyciel Marian Dzwinel

























































































































